Karpacki Rok Żubra pełen atrakcji
Karpa
cki Rok Żubra został oficjalnie zainaugurowany przez marszałka województwa podkarpackiego, Mirosława Karapytę na sesji Podkarpackiego Stowarzyszenia Samorządu Terytorialnego, 30 stycznia w Solinie. Pomysł ogłoszenia roku 2013 rokiem karpackich żubrów zrodził się parę miesięcy temu wśród członków Kapituły Miłośników Bieszczadzkiej Przyrody w związku z 50-leciem powrotu tych zwierząt w Bieszczady. W 1963 r. do specjalnej zagrody w pobliżu Stuposianów sprowadzono 5 żubrów linii kaukasko-białowieskiej, by wkrótce wypuścić je na wolność, następna grupa przyjechała w 1966 r., a dziś w Bieszczadach żyje około 280 osobników (obecnie trwa doroczne liczenie). Dzięki polskim naukowcom i leśnikom żubry zamieszkują Karpaty również w Rumunii, Słowacji i na Ukrainie.
Karpacki Rok Żubra to wspólna kampania promocyjna Lasów Państwowych – Leśnego Kompleksu Promocyjnego „Lasy Bieszczadzkie”, samorządów, instytucji oraz organizacji społecznych działających na rzecz ochrony największego ssaka Europy.
Stowarzyszenie Miłośników Żubrów jest współorganizatorem Roku Żubra. Istotnym wkładem SMŻ w bogaty program będzie XI międzynarodowa konferencja
naukowa nt. hodowli, ochrony i rozwoju gatunku, która odbędzie się w dniach 5–6 września, oczywiście w Bieszczadach. Tradycyjnie także Stowarzyszenie weźmie udział w corocznym Dniu Żubra w gminie Lutowiska, gdzie w promocyjnym namiocie-stoisku będzie można dowiedzieć się wszystkiego o żubrach, poznać ich życie, zwyczaje, biologię oraz wziąć udział w konkursach.
Profesor Wanda Olech, prezes SMŻ, uważa, że ogłoszenie roku 2013 Karpackim Rokiem Żubra to bardzo cenna inicjatywa, bo na pewno wpłynie na rozpowszechnienie wiedzy o tym wspaniałym zwierzęciu i na przyciągnięcie turystów. – 50 lat temu w Bieszczady przywieziono pierwsze żubry, ale – co ciekawe – cel początkowo wcale nie był specjalnie szczytny: po prostu pozbywano się nadwyżek żubrów z różnych miejsc. Szybko jednak zaczęto postrzegać je jako wyjątkowo cenny i ważny element dzikiej przyrody, zrezygnowano więc z polowań, a dziś są wielką atrakcją i ozdobą Bieszczad. Stanowią teraźniejszość i przyszłość tego regionu – mówi prof. Olech. – A ponieważ są naprawdę dzikie i stronią od ludzi, bo one są tu gospodarzami, a człowiek tylko intruzem, nie jest łatwo je zobaczyć. Ten, komu się to uda może uważać się za szczęściarza.
Program Karpackiego Roku Żubra jest bardzo bogaty i urozmaicony – m.in. wystawy, konkursy, imprezy plenerowe. Jedną z nich – bieg narciarski – już zaanonsowaliśmy. Będzie także wybita przez NBP specjalna moneta.



